WYCENY NA GLOBALNYM RYNKU: Indeks pewności

Słaby dolar, ulotne ceny ropy naftowej oraz ogólna niepewność geopolityczna spowodowały spadek kolektywnego poczucia pewności 16 500 dyrektorów najwyższego szczebla z 148 krajów, którzy uczestniczyli w dorocznym badaniu poziomu pewności – McKinsey Global Confidence Index, opublikowanym pod koniec roku 2004.

Pewność kadry dyrektorskiej spadła znacznie w porównaniu ze styczniem 2004r., chociaż w dalszym ciągu większość wykazuje przekonanie do pozytywnych tendencji. Najmniejszą pewnością wykazali się dyrektorzy w rozwiniętych krajach azjatyckich

Podczas gdy większość dyrektorów jest pewna przyszłości ekonomicznej swojej gałęzi przemysłu, kraju i całego świata, to jednak ogólny wskaźnik indeksu spadł o 12% w porównaniu ze styczniem roku 2004. Wyniki ankiety zostały poparte przeprowadzonymi osobno badaniami prognoz na rok 2005, które zostały opublikowane w grudniu ubiegłego roku przez Organizację do Spraw Współpracy Ekonomicznej i Rozwoju, a które wykazały 10-procentowy spadek prognoz wzrostu gospodarczego dla USA, a 24-procentowy dla strefy europejskiej (w porównaniu z prognozami opublikowanymi w połowie 2004 r.).

Największą pewnością co do przyszłości wykazali się dyrektorzy pracujący w telekomunikacji – może dlatego, że przemysł ten wyszedł z długów, a nowe techniki oferują nowe możliwości zarówno atakującym, jak i broniącym pozycji – mówią autorzy ankiety. Najmniejszą pewnością wykazali się dyrektorzy rozwiniętych krajów azjatyckich.

Tematem otwartym, będącym największym problemem na bardziej konkurencyjnym rynku globalnym, jest wycena braku utalentowanych ludzi oraz ocena wydajności operacyjnej. Podczas gdy największe firmy spodziewają się, że będą zmuszone do zwalniania pracowników oraz zatrudniania nowych, jedna trzecia wszystkich respondent ów spodziewa się zwiększenia zatrudnienia w najbliższych miesiącach, co będzie mieć miejsce szczególnie w przypadku mniejszych firm.

Autorzy raportu podkreślają naciski na restrukturyzację w przemyśle najnowszych technik.

– Wzrost został spowolniony, zyski się skurczyły, a inwestorzy coraz chętniej spoglądają na miliardy dolarów, jakie można uzyskać z łączenia się i nabywania firm, zmniejszania i likwidacji – podają autorzy raportu. – Na drodze do konsolidacji firm najnowszych technik stoją duże przeszkody… jednak powoli zaczynają one erodować. Mogą nieco spowolnić zmiany, ale sama restrukturyzacja jest nieunikniona i najprawdopodobniej nastąpi wcześniej niż można by się spodziewać.

Sektor najnowszych technik, który dojrzał do konsolidacji, obejmuje usługi IT i oprogramowanie – w szczególności aplikacje dla przedsiębiorstw, jak również zarządzanie sieciami i systemami, środki programowo-sprzętowe, aplikacje serwerowe, sprzęt, w szczególności PC i notebooki, wyposażenie sieciowe oraz narzędzia do magazynowania.