Jeszcze bliżej polskiego przemysłu

Trzecie Międzynarodowe Targi Produkcji i Technologii PROTECH’ 07 organizowane przez Trade Media International Holdings odbyły się we wrocławskiej Hali Ludowej 21–22 listopada 2007 r. Impreza zgromadziła ok. 80 wystawców, a stoiska odwiedziło kilka tysięcy gości – znacznie więcej niż rok wcześniej w Warszawie. Wyrazem sukcesu były relacje w lokalnej prasie, radiu i telewizji (TVBiznes i Odra), a także w ogólnopolskich dziennikach, takich jak Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita.

Na ekologicznym skuterze własnej produkcji wjechał na scenę Wolfgang Gohl, dyrektor firmy Vectrix Corporation, otwierający targi PROTECH’07

Targi odwiedzane były przez profesjonalistów, szukających najnowszych rozwiązań, które mogliby z powodzeniem wykorzystać w swojej pracy, pracowników naukowych oraz młodzież zainteresowaną najnowszymi zdobyczami techniki. Na stoiskach toczono poważne biznesowe rozmowy, zadawano wnikliwe pytania, oglądano prezentacje najnowszych rozwiązań, którymi pragnęli pochwalić się wystawcy i… namówić do ich nabycia.

Targom towarzyszyły seminaria w czterech grupach tematycznych, a także ekspozycja Wireless Word – minitargi dotyczące technik bezprzewodowych oraz wiele imprez organizowanych przez wystawców. Dużym zainteresowaniem cieszyły się stoiska w ramach Dni Kariery. 12 wystawców zaprezentowało oferty pracy, głównie dla młodych inżynierów. 

W ramach seminarium SYSTECH ’07 odbyły się prelekcje firm (w kolejności alfabetycznej): Apriso, Askom, Asseco Business Solutions Pion Biznesowy SOFTLAB, Bonair, BPSC, CAS, Comarch, Epicor Software, Grupa Paradyż, Komputronik, proALPHA Polska, QAD, Rekord Systemy Informatyczne, Surfland Systemy Komputerowe, VIX Automation, ZPS Bumar-Łabędy

 

Szczegółowe tematy prelekcji można znaleźć pod adresem www.targi-protech.pl

Na stoiskach prezentowano automatykę przemysłową, galanterię techniczną, systemy informatyczne (obecna była m.in. indyjska firma 3DCAD oferująca ciekawe oprogramowanie inżynierskie), drobne urządzenia, narzędzia, czyściwa, oleje itd. Obecne były firmy konstrukcyjne (związane zarówno z urządzeniami, jak i dużymi konstrukcjami, np. suwnic), oraz kilka wydawnictw fachowych.

Ukoronowaniem wieczoru był uroczysty bankiet, na którym wzorem lat ubiegłych odbyła się prezentacja „Bank danych o inżynierach” oraz wręczono nagrody w konkursach Fabryka Roku 2007 i Konstruktor Roku 2007. Dużym powodzeniem cieszyły się prezentacje w ramach seminariów DESIGNTECH (projektowanie dla mechaniki i elektroniki), MAINTECH (inżynieria i utrzymanie ruchu w zakładach przemysłowych), ROBOTECH (automatyka, sterowanie, oprzyrządowanie, robotyka) oraz SYSTECH (systemy informatyczne wspomagające zarządzanie przedsiębiorstwami produkcyjnymi). Łącznie uczestniczyło w nich niemal 400 osób. Wśród prelegentów obecni byli przedstawiciele firm zarówno polskich, jak i zagranicznych, a także naukowcy z uczelni technicznych.

Redakcja MSI Polska objęła patronat nad seminarium SYSTECH, na którym przedstawiano najbardziej aktualne rozwiązania w przeznaczonych dla przedsiębiorstw produkcyjnych systemach informatycznych, takich jak ERP/MRP II, SCADA, MES oraz najnowsze techniki wykorzystywane w sektorze przemysłowym, np. lean. Zaprezentowano ciekawe case study z wdrożeń IT w przedsiębiorstwach produkcyjnych.

Złotym sponsorem SYSTECH’07 była firma Rekord Systemy Informatycze, srebrnymi: proALPHA Polska i QAD. Seminarium prowadził dr Przemysław Polak, adiunkt w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie w Katedrze Informatyki Gospodarczej, niezależny analityk i konsultant w dziedzinie systemów informacyjnych zarządzania.

Uczestnicy seminarium zapowiadali swój udział w następnych targach PROTECH, wierząc, że będą jeszcze bogatsze w wydarzenia. Spotkajmy się we wrocławskiej Hali Ludowej 19 i 20 listopada 2008 r.

Relacja z targów PROTECH ’07

oraz galeria zdjęć na www.targi-protech.pl 

Kto popełnia mniej błędów, ten wygrywa mecz 

Na pytania MSI Polska odpowiada Gerard Błaszczak z firmy proALPHA Polska

 

Jak ocenia pan przydatność tego typu imprez jak PROTECH?

 

– Wydaje mi się, że takie imprezy w dalszym ciągu będą cieszyły się dużym zainteresowaniem. Dzięki nim istnieje możliwość dokonania w krótkim czasie przeglądu technologii i rozwiązań dostępnych na rynku. Dotyczy to oczywiście nie tylko produktów z branży IT, lecz również innych, np. maszyn i urządzeń wykorzystywanych w procesach produkcyjnych.

 

Co do branży IT to mam wrażenie, że coraz większym zainteresowaniem cieszy się taka właśnie forma edukacji i zdobywania wiedzy o systemach. Trudno ocenić użyteczność oferowanych rozwiązań jedynie na podstawie informacji dostępnych np. w Internecie. 

 

Od lewej: Gerard Błaszczak, Małgorzata Świątek, Zbigniew Mamet podczas

targów PROTECH’07

 

Rozwiązania te, mimo przypisywania im miana systemów ERP, ERP II, CRM itp., tak naprawdę znacznie się różnią. Powstaje zatem szum informacyjny, który można stosunkowo szybko zweryfikować, uczestnicząc w seminariach oraz odwiedzając stoiska dostawców ww. rozwiązań. Przedsiębiorcy poszukujący odpowiednich dla siebie rozwiązań mogą w ten sposób – nawet metodą eliminacji – wybrać grupę dostawców, z którymi podejmą dalszy kontakt. Pozwala to na podjęcie przemyślanej decyzji, co jest szczególnie ważne w przypadku zintegrowanych rozwiązań – systemów klasy ERP, gdzie wartość inwestycji jest niebagatelna.

 

Jak ocenia pan seminarium SYSTECH, targi PROTECH?

 

SYSTECH – formuła jest ciekawa i na pewno potrzebna. Wielu naszych klientów spędziło czas na odczytach w celu poznania różnych rozwiązań.

 

Wydaje mi się, że targi, oprócz promocji, powinny realizować właśnie funkcję edukacyjną. Obserwujemy coraz większe zainteresowanie taką formą zdobywania wiedzy. Połączenie teorii z praktyką jest tutaj jednak nieodzowne. Zostały wypracowane pewne wzorce organizacji tego rodzaju imprez (ala Akademia), podczas których prezentacja produktu poprzedzona jest wstępem teoretycznym, a na koniec przedstawiane są tzw. modele referencyjne – często przez samych użytkowników danego rozwiązania. Wtedy firma, która zastanawia się nad wdrożeniem rozwiązania, ma do dyspozycji źródło niezależnej wiedzy (wykładowcę, np. profesora), narzędzie z producentem X i użytkownika Y z doświadczeniami ze zrealizowanego projektu.

 

PROTECH – to z mojego punktu widzenia trochę zbyt szerokie spektrum wystawców z produktem, co może odbijać się na jakości imprezy oraz frekwencji.

 

Jakie są według pana potrzeby branży produkcyjnej?

 

– Określę je jednym słowem – informacja (aktualna i wiarygodna). Produkcję porównuję do meczu NBA. Większość zespołów prezentuje ten sam poziom, podobne umiejętności, doświadczenie, techniki. Wygrywa ten, kto popełni najmniej błędów i najszybciej zareaguje na zmiany na boisku.

 

Reasumując – fabryki mają podobne technologie oraz te same możliwości dotarcia do różnych rozwiązań/maszyn. Rynek się skurczył, nawet środowisko ekonomiczne jest to samo. Walory parku maszynowego nie stanowią już o ewidentnej przewadze na rynku. Zostaje informacja, która gwarantuje dynamikę i celność w trafnych decyzjach. Kto popełnia mniej błędów, ten wygrywa mecz.

 

Czy ww. imprezy zaspokajają te potrzeby?

 

– Myślę, że jest to dobry kierunek, gdy łączy się wiedzę z pokazem rozwiązań. Do tego dodałbym jeszcze praktykę.

 

Czego pan życzy organizatorom tych imprez? Ich uczestnikom?

 

– Myślę, że sukces organizatorów jest ściśle powiązany z sukcesem uczestników. Nie da się tego oddzielić. Dlatego życzę wszystkim zaangażowanym w ten proces – zadowolonych klientów, którzy osiągnęli wymierne korzyści.

Autor: Elżbieta Jaworska, MSI Polska